Przejdź do treści stronyPrzejdź do menu strony
DZIENNIKARZE O THE NATIONAL

DZIENNIKARZE O THE NATIONAL

Data publikacji: 6 czerwca 2014
Już w poniedziałek w Warszawie wystąpi zespół The National, a przed nimi zjawiskowa St. Vincent! Jeżeli jeszcze nie wiecie, dlaczego powinniście być w poniedziałek w Amfiteatrze Parku Sowińskiego, poniżej kilka opinii dziennikarzy muzycznych na temat Artystów. Bo kto jak kto, ale oni na muzyce znają się najlepiej☺

Szorstcy i romantyczni. Uroczy, a niekiedy i brutalni. The National to zjawisko, zespół, na którym najpierw poznali się fani alternatywy, koneserzy melancholii, a dopiero potem reszta świata. Jakby było mało, że wystąpi The National (a koncerty grają wyśmienite), to jeszcze tego samego wieczoru usłyszeć będzie można zjawiskową St. Vincent!
Łukasz Kamiński, Gazeta Wyborcza

The National mogą nie być najbardziej innowacyjnym zespołem. Za to w tym co robią, są solidni jak mało kto. Możemy być pewni, że każdy koncert zagrają z taką intensywnością i zaangażowaniem, jakby od tego zależały losy świata. A desperacja, z którą Matt Berninger zaśpiewa  "Sea of Love" czy "Mr. November" roztrzaska nawet serca z kamienia.
Halina Jasonek, Onet.pl

Koncerty The National to spektakle, w których intensywne skupienie przeradza się w euforię, gdy melancholijne piosenki Amerykanów znajdują swój kulminacyjny moment. Nie da się ukryć, że jakość występów tej grupy w największej mierze opiera się na charyzmie Matta Berningera, wokalisty o wyglądzie profesora literatury, który swoim barytonowym wokalem oprowadza po repertuarze The National z opus magnum w postaci "High Violet" na czele, w przerwach między piosenkami zabłyśnie dowcipem, by na koniec zanurkować w morzu fanów. A St. Vincent? Swoją tegoroczną płytą nie tylko ugruntowała, ale znacząco wzmocniła swoją pozycję na alternatywnej scenie. Ewidentnie na fali wznoszącej.
Michał Michalak, Interia.pl

Zauważyłem, że chociaż interesuje mnie najbardziej twórczość improwizowana, przy The National się nie nudzę, gdy mam ochotę na chwilę posłuchania czegoś innego, albo skonfrontowania, co słychać w ogóle w muzyce.
Piotr Bielawski, Polskie Radio Łódź

Matt Berninger i koledzy na koncertach (i na płytach) dają z siebie wszystko. Jeśli szukacie koncertowej petardy, to ta zostanie odpalona już 9 czerwca. Nie mam wątpliwości, że czeka nas kolejna podróż w świat przepięknych dźwięków i jeszcze piękniejszych emocji. Muzyka na żywo smakuje najlepiej.
Radek Nałęcz, Eska Rock

Dołącz do nas na
Facebook Instagram YouTube Tweeter
Bądź na bieżąco Zapisz się do Newslettera

Klub Politechniki Warszawskiej „STODOŁA”

ul. Batorego 10, 02-591 Warszawa

telefon: +48 22 825 60 31